Z burzą loków :)

Przedostatnia moja wizyta u fryzjera miała miejsce w grudniu, na chwilę przed moimi urodzinami. I tym oto sposobem, w dniu dzisiejszym będąc posiadaczką włosów za łopatkę (ostatnio taką długość miałam chyba w liceum), pełna obaw przekroczyłam drzwi do fryzjera, u którego nota bene nigdy nie byłam. Zazwyczaj jeździłam do Renaty, u której ścinam się od ponad 10 lat. I może potrzebowałam nowego spojrzenia na moje włosy, które trudno ogarnąć. Tym sposobem, po raz pierwszy w życiu jestem, aż tak zadowolona z efektów końcowych. Co najważniejsze, nagle okazuje się, że mam burzę loków na głowie. Heh… Biedny J. znowu będzie narzekał, na moje włosy: bo drażnią, łaskoczą, i nie wiadomo co tam jeszcze. Najważniejsze, że  jestem zadowolona.

Jutro jadę na weekend do J., oczywiście w między czasie jeszcze zakupy w Rossmannie, bo grzechem byłoby nie skorzystanie z oferty promocyjnej „-40%” na kolorówkę i pielęgnację twarzy. Jednakże, żeby nie zwariować, przygotowałam listę, żeby nie kupić więcej, aniżeli potrzebuję. Oczywiście muszę jeszcze jutro kupić buty na wesele, na które wybieramy się na początku czerwca. Do tego jeszcze prezent na Dzień Matki, i siatka na okno, aby to całe robactwo nie wlatywało do mnie do pokoju. Wolę nie myśleć ile jutro wydam pieniędzy.

W poniedziałek kolejna rozmowa o pracę, zobaczymy czy to też okaże się fiaskiem, czy może skończy się dobrze…

Udanego weekendu, mój rozpoczyna się już jutro!

Jedna myśl nt. „Z burzą loków :)

  1. Jestem bardzo ciekawa efektów i fryzurki ;-) Sama chciałabym coś zrobić z włosami jednak każda moja wizyta kończy się szokiem i niezadowoleniem także może lepiej nie kombinować.

    Życzę Tobie i J. cudownego i owocnego weekendu ;-)

    I trzymam mocno kciuki za rozmowę, daj znać jak poszło!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>