O muzyce (…)

Są piosenki. Są ludzie. I są wspomnienia. Czasami lepsze, czasami gorsze. Gdy w ostatnim czasie aktualizowałam listy muzyczne w komórce, odnalazłam piosenki, o których na pewien sposób zapomniałam, bądź zwyczajnie omijałam podczas słuchania. W ten sposób wróciły pewne wspomnienia, i stare sprawy, o których niekoniecznie chcę w tym momencie myśleć. Ale nic… Prócz piosenek zmuszających do refleksji nie tylko nad własnym życiem, są i takie, które wywołują uśmiech na mojej twarzy.
Jednak w większości jest tak, że jakaś piosenka kojarzy się z konkretnym etapem w moim życiu, z konkretnymi sprawami/problemami, ludźmi i sytuacjami. I w ten oto sposób pamiętam, że przy tej piosence siedziałam z Olgą przed recepcją w Uroczysku, i paląc, popijałyśmy piwo. Pamiętam noc spędzoną pod gołym niebem przy padokach wraz z daleką kuzynką i pyszną wódeczką. Kurs prawa jazdy i pseudo-szarmanckiego Instruktora. Wszystkie etapy studiowania. Pseudo-związki, zauroczenia, i inne duperele. Pamiętam, którą piosenkę słuchałam, gdy jechaliśmy z J. na Naszego pierwszego wspólnego sylwestra. I chwilę potem, gdy już byliśmy razem. Gdy się kłóciliśmy. Godziliśmy. Spędzaliśmy wspólnie czas.
Takich piosenek jest bardzo dużo. A z każdą z nich wiąże się jakaś historia. Czasami… tak zupełnie abstrahując oczywiście – zastanawiam się nad piosenką do pierwszego tańca na Naszym ślubie. I nie wiem. Po prostu nie wiem. :)
A Wy macie jakieś piosenki, do których lubicie wracać? Czego obecnie słuchacie? Obecnie zasłuchuję się w „Falling Slowly” Once – po prostu cudna.

Miłego weekendu!

P.s. Jest z powrotem wyrównanie do prawej i lewej! :)

Jedna myśl nt. „O muzyce (…)

  1. W sumie mam sporo piosenek, do których wracam. Jedna z tych, które najbardziej lubię, to kawałek Simona & Garfunkela – The Sound of Silence. Wszystko przez podróże – w dzień wyjazdu z danego miejsca robiłam sobie samotny spacer z zapętloną „Sound of Silence” w słuchawkach. Dzięki temu, kiedy teraz zamknę oczy i wsłucham się w tę piosenkę, widzę rumuńskie góry, Budapeszt i jeszcze parę innych miejsc…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>