Złośliwość rzeczy martwych

Mój laptop ma 5.5 roku – to dużo, ale prócz wymiany RAM-u nic wielkiego się z nim nie działo; do wczoraj. Pięć godzin spędziłam nad usuwaniem „usterki”, która w ogóle nie chce zniknąć. Otóż albo wyświetla mi się okienko z informacją o zainstalowaniu drukarki (która jest zainstalowana), albo że bufor drukowania jest wyłączony. I to nic, że wchodzę na poziom systemu i co go włączę, to on się wyłącza. I tak w kółko Macieja!

Może ktoś z Was miał podobny problem?

Jedna myśl nt. „Złośliwość rzeczy martwych

  1. Wydaje mi się, że to nie wina laptopa. Po prostu musisz zrobić formata, prawdopodobnie załapałaś wirusa czy coś w tym deseniu albo już masz za dużo śmieci w rejestrze. Kiedy ostatnio formatowałaś go?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>