Zrobimy pierniki ?

Jest jeden mały człowiek na tym świecie (w sumie to już nie taki mały), który regularnie co roku w okolicy świąt Bożego Narodzenia przybiega do mnie i z iskierkami w oczach pyta się kiedy będziemy robić pierniki. I choć rodzice tego dziecka, rzetelnie rok w rok bronią się nogami i rękoma przed robieniem pierników: „bo za dużo pracy”, „bo będzie bałagan”, „bo trzeba posprzątać” – to ze względu właśnie na tego małego człowieka co rok zagniatam ciasto, by potem przy dźwiękach kolęd wycinać pierniki.

I to jest taki nasz czas. Mój i tego małego człowieka. Serce mi rośnie, gdy każdemu mówi, że co roku razem ze mną robi te pierniki. A gdy ostatnio usłyszałam, że te pierniki to już nasza taka tradycja świąteczna, to zaczęłam zastanawiać się nad tym, co będzie, gdy się wyprowadzę, i założę własną rodzinę? Wiem o tym, że choćby miał być koniec świata, mama tej dziewczynki i tak nie zrobi pierników…

- Ciociu, a jak Ty już będziesz stara i nie będziesz w stanie zrobić pierników, to ja je zrobię i przywiozę Tobie i wujkowi J.

I dla takich chwil warto żyć.

4 myśli nt. „Zrobimy pierniki ?

  1. To cudowne, że stało się to taką waszą tradycją świąteczną :)
    To właśnie przez takie rzeczy (a przynajmniej moim zdaniem) między ludźmi wytwarzają się mocne więzi.

    Ja jeszcze nigdy nie miałam takiej przyjemności, aby zrobić pierniki. :D
    A teraz żałuję, że nie zrobiłam ich na święta. :)
    Dzisiejszy dzień jest w całości poświęcony sprzątaniu (za chwilkę zabieram się do roboty), więc dziś nie dam rady, ale z pewnością zrobię je w piątek.Haha, naszła mnie ochota na pierniczki :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>